Wybierz kategorię
- Gwiazdy
- Aktualności
- Bankowość
- Biznes
- Budownictwo
- Ciekawostki i odkrycia
- Dietetyka i fitness
- Dom i ogród
- Dziecko
- Edukacja i nauka
- Film
- Finanse
- Firmy
- Fotografia
- Gry
- Gospodarka
- Gotowanie, kulinaria
- Inne
- Internet i komputery
- Kobieta
- Kultura i sztuka
- Ludzie
- Marketing i PR
- Media
- Medycyna
- Moda
- Motoryzacja
- Muzyka
- Nieruchomości
- Ogłoszenia
- Plotki
- Polonia
- Polityka
- Praca i kariera
- Prawo
- Religia
- Regionalne
- Rolnictwo, ekologia
- Rozrywka
- Sensacyjne
- Sport
- Styl życia
- Technologie
- Telewizja
- Wakacje, turystyka
- Zwierzęta i przyroda
- Zdrowie i uroda
- Życie za granicą
- GSM
- Mieszkania Gdańsk - nieruchomości z Trójmiasta i okolic
- Prezentacja maturalna - matura ustna z polskiego już nie taka straszna
- Meble dębowe - meble drewniane do pokoju, salonu i kuchni
- Prezentacja maturalna - przygotuj się do matury z polskiego
- Śmieszne filmy
- tapety tuning
- Pożyczka przez internet - pożyczka sms na dowód
- Druk cyfrowy Poznań
Zobacz też
Jedna z największych oraz najdłużej działajcych organizacji biznesowych typu non profit na świecie, skupiajca ekspertów ds. komunikacji w biznesie – International Association of Business Communicators (IABC) - otworzyła swój oddział w Polsce.
Zakupy w galerii handlowej dla mamy z dzieckiem, czy też dla osoby z ograniczeniami ruchowymi, nie musz kojarzyć się z problemami i stresem. Dzięki specjalnym pomieszczeniom i szeregowi udogodnień architektonicznych, galeria handlowa Pasażu Łódzkiego jest miejscem przyjaznym i otwartym na rodziny i osoby niepełnosprawne. ...
Szczegóły nowego prawa, które ma ujednolicić zasady funkcjonowania sklepów internetowych we wszystkich państwach Wspólnoty poznamy dopiero 13 grudnia 2013. To właśnie wtedy mija ostatni dzień, w którym kraje Unii Europejskiej mają ostatecznie wprowadzić przepisy dotyczące e-commerce i handlu na odległość. Co ciekawe, nowe regulacje określają tylko minima. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby kraje starego kontynentu wprowadziły bardziej restrykcyjne zapisy. Nowe regulacje unijne oznaczają więc istotne zmiany dla konsumentów oraz właścicieli sklepów internetowych. O ile klienci mają powody do zadowolenia, to właściciele sklepów internetowych już niekoniecznie.
Można się spokojnie zastanowić
Najbardziej odczuwalną zmianą będzie wydłużenie okresu rezygnacji z zakupu. Nowe prawo gwarantuje 14 dni kalendarzowych na podjęcie takiej decyzji, a nie tak jak wcześniej 10. Co więcej, zgodnie z dyrektywą 2011/83/UE moment, od którego czas ten będzie liczony, to chwila dostarczenia przesyłki, a nie moment zawarcia umowy. W przypadku, gdy sprzedający nie poinformuje o takiej możliwości klienta, wydłuży się on do roku. Ten zapis dotyczy wszystkich transakcji zawartych na odległość, nie tylko przez internet. Sprzedawcy muszą pamiętać też, że w przypadku, gdy klient zrezygnuje z zakupu, będą musieli zwrócić jego koszt powiększony o cenę wysyłki towaru do klienta. Pocieszeniem dla właścicieli e-sklepów może być fakt, że ustawodawca zdecydował się na obciążenie ich najniższą stawką, niezależnie od tego ile kosztowała usługa kurierska wybrana przez kupującego. Dodatkowo, mogą oni też zapłacić za odesłanie towaru przez klienta do sklepu, o ile nie zastrzegą tego wcześniej w regulaminie. Dyrektywa przenosi też na sprzedających odpowiedzialność za uszkodzenia powstałe w transporcie. - Zapisy, który miały napędzać e-handel w efekcie mogą go hamować. Konieczność pokrycia przy zwrocie towaru kosztów wysyłki do klienta, która obecnie jednoznacznie wynika z dyrektywy, najbardziej uderzy w małe sklepy, których w Polsce jest najwięcej. Mogą one mieć problem z udźwignięciem dodatkowych obciążeń. Prawdopodobnie sklepy podniosą ceny towarów, aby zrekompensować sobie dodatkowe koszty. W rezultacie za nowe uprawnienia de facto zapłacimy my, czyli konsumenci. W ten sposób zmniejszy się konkurencyjność e-handlu w stosunku do tradycyjnych sklepów internetowych.
Brak ukrytych opłat
Zgodnie z nowym prawem klient powinien znać wszelkie koszty związane z transakcją jeszcze przed jej zawarciem. Jeśli określenie ich będzie niemożliwe z obiektywnych powodów, sprzedający powinien przedstawić sposób obliczenia ceny oraz jej składniki. Wszystkie dodatkowe opłaty, które sklep ujawni już po zawarciu umowy, nie będą miały znaczenia dla kupującego, ich koszty poniesie właściciel sklepu. Obowiązek szczegółowego informowania o opłatach pozwoli uniknąć nadużyć ze strony niektórych sprzedawców. Ta zmiana może pozytywnie wpłynąć na rozwój handlu elektronicznego w naszym kraju, gdyż zwiększy przejrzystość transakcji, a tym samym zaufanie klientów do tego rodzaju zakupów.
Treści cyfrowe można oddać
Towary w formie cyfrowej również będzie można oddać bez podania przyczyn. W tym wypadku zdecydowano, że będzie to możliwe jedynie przed pobraniem pliku z serwera. Ważną zmianą na korzyść klientów jest też obowiązek informowania o kompatybilności aplikacji i utworów z urządzeniami oraz o zastosowanych w nich zabezpieczeniach. Ten przepis pozwoli uniknąć kłopotliwych sytuacji, w których konsument nie będzie mógł uruchomić utworów lub oprogramowania na własnym sprzęcie. Zaoszczędzi też kłopotów związanych ze zwrotem, który praktycznie jest niemożliwy, gdyż nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy plik był wcześniej użytkowany przez klienta. Wymaga to pewnych zmian w platformach sprzedażowych, ale na dłuższą metę nie będzie komplikowało życia sprzedawcom.
Klient sam decyduje
Nowością jest też zakaz automatycznego zaznaczania pól w formularzach zamówień. Do tej pory sprzedawcy mogli wybierać niektóre pozycje za kupującego. Oczywiście klient mógł je zmienić. W praktyce, często zdarzało się, że kupujący nie zwracali na to uwagi i zostawiali opcje wybrane automatycznie przez sprzedawcę. Teraz nie będzie to możliwe. Dzięki temu zakupy będą robione w sposób bardziej świadomy, choć ewidentnie wydłuży się czas trwania transakcji.
Zmiany, które zaczną obowiązywać 13 czerwca 2014, obejmą swoim zasięgiem wszystkich właścicieli polskich sklepów internetowych. Branża e-commerce nie ma wyboru, będzie musiała dostosować się do nowych regulacji. Wprowadzenie nowych przepisów może wpłynąć negatywnie również na usługi dodatkowe, takie jak infolinia pomocy technicznej. Jej prowadzenie może okazać się nieopłacalne z uwagi na wymóg naliczania kosztów według taryfy operatora, pomijając koszty własne. Nowe dyrektywa nie określa też kar dla sprzedawców za niedostosowanie się do nowych przepisów. Te muszą zostać określone przez każde państwo z osobna.
Przepisy proponowane przez UE w założeniu mają odnieść pozytywny skutek i zwiększyć zainteresowanie e-zakupami, zwłaszcza tymi transgranicznymi. Jednak w praktyce mogą one być zabójcze dla wielu mikro i małych przedsiębiorstw, które stanowią większość wśród 10 tys. polskich e-sklepów.
źródło: Pechowa dyrektywa UE o e-handlu
Przede wszystkim – kalkulacje cenowe poszczególnych potraw powinny obejmować większą ilość porcji: 10, 20, a nawet więcej, jeśli dana potrawa cieszy się dużą popularnością. Cenę sprzedaży jednej porcji ustala się poprzez podzielenie wartości zużytych surowców do przyrządzenia danej potrawy w cenach gastronomicznych netto przez liczbę porcji. Można użyć rzeczywistych kosztów i cen zakupu. W celu ustalenia ceny sprzedaży dla klienta netto należy do wartości wycenionej w cenach zakupu dodać odpowiednio skalkulowaną marżę gastronomiczną.
Oto przykład z liczbami – pieczeń schabowa, oczywiście
Dane wyjściowe
1. Przedmiotem kalkulacji jest pieczeń schabowa z pieczarkami i ziemniakami według umownie przyjętej receptury liczonej na 20 porcji.
2. Surowce zużyte do przyrządzenia potrawy według umownie przyjętych ilości i cen zakupu:
(a) schab wieprzowy bez kości – 3 kg, cena 18 zł/kg, wartość 54 zł
(b) smalec (olej roślinny) – 2 szt., cena 2 zł/szt., wartość 4 zł
(c) ziemniaki – 7 kg, cena 3 zł/kg, wartość 21 zł
(d) pieczarki – 4 kg, cena 4 zł/kg, wartość 16 zł
(e) masło – 3 szt. , cena 3 zł/szt., wartość 9 zł
(f) przyprawy – wartość 6 zł
razem wartość: 110 zł
3. Marża gastronomiczna – przyjęta umownie w wysokości 60% sprzedaży netto.
Ustalenie ceny gastronomicznej
1. Cena sprzedaży netto jednej porcji:
a) ogółem wartość według ceny sprzedaży netto – (110 * 100) / (100 – 60) = 275,00 zł
b) cena sprzedaży netto jednej porcji – 275,00 / 20 porcji = 13,75 zł
2. VAT należny według stawki opodatkowania dla usług gastronomicznych – 8%
(zob. nowe stawki VAT wprowadzone ustawą z 26 listopada 2010 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej Dz.U. z 17 grudnia 2010 r. nr 238, poz. 1578). kwota należna VAT – (13,75 * 8) / 100 = 1,10 zł
3. Cena sprzedaży brutto jednej porcji posiłku będącego przedmiotem kalkulacji:
Cena sprzedaży brutto – 13,75 zł + 1,10 zł = 14,85 zł.
Skąd zatem biorą się ceny rzędu 30, 40 i 50 zł za porcję obiadową?
Przede wszystkim to kwestia uwzględnienia kosztów operacyjnych oraz stałych kosztów całej działalności punktu gastronomicznego. Koszty operacyjne bezpośrednio związane z produkcją schabowego są zawarte w marży gastronomicznej (np. woda, prąd i gaz w kuchni, wynagrodzenie kucharzy i kelnerów). Jednak stałe koszty działalności m.in. czynsz lokalu, prąd na sali jadalnej, kwota amortyzacyjna na poczet remontu wystroju, dodatkowe atrakcje kulturalne, promocja lokalu, należy doliczyć dodatkowo do ceny gastronomicznej. Należy też wziąć pod uwagę popyt klientów na dany typ dań, konkurencję, zamożność klientów, reputację właściciela/szefa kuchni.
I to właśnie te ostatnie koszty – tworzenia i podtrzymywania wizerunku lokalu – zajmują (powinny zajmować) poczesne miejsce w kalkulacji kosztów lokalu gastronomicznego. Ludzie bowiem szukają w takich lokalach przede wszystkim inspiracji, nowych bodźców, doświadczenia ze spożywania dania. Jeśli bowiem chcemy po prostu zjeść obiad, to wrzucamy coś do mikrofali. Efekt – pełny brzuch – ten sam, prawda? Ale efekt – wzmocnienie własnej samooceny – zupełnie inny, prawda?
Obliczenia w przykładzie pochodzą z książki Zarządzanie finansami w przedsiębiorstwie turystycznym Władysława Biczysko (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011). Wykorzystanie za wiedzą Wydawcy.
źródło: Zagadka marketingowa - na ile wycenisz pieczeń schabową?
Już w pitek, 27 kwietnia o godzinie 10.00 w Specjalnym Oťrodku Szkolno-Wychowawczym im. Janusza Korczaka przy ul. Czarnieckiego 27 w Przemyťlu odbędzie się uroczyste otwarcie sali doťwiadczania ťwiata. ...
Pepsi rozszerza swoj współpracę z Legi Warszawa. Tym razem koncern został partnerem Fundacji Akademia Piłkarska należcej do klubu. S już efekty.Nikogo chyba nie dziwią już zakrojone na bardzo szeroką skalę kampanie reklamowe, posługujące się złożonymi strategiami selekcji odbiorców – ale przede wszystkim atrakcyjną, interaktywną oprawą graficzną, często niemal przelewającą się przez okno przeglądarki. Obserwacja, że Internet stał się najbardziej wpływowym medium, jeszcze niedawno ryzykowna, dziś zakrawa na banał. Szczególnie, że możliwości Internetu zwiększają się każdego dnia. Jedną z najciekawszych nowinek na polskim rynku jest rozwijająca się oferta serwisów OTT (z angielskiego sformułowania ‘over-the-top’, oznaczającego materiały wideo zamieszczone w sieci). Specjaliści nie mają żadnych wątpliwości – już niedługo OTT będą miały większą skalę oddziaływania niż inne środki masowego przekazu.
Zalety tego typu dystrybucji wideo są niepodważalne: serwisy OTT rządzą się nieco innymi prawami niż tradycyjna telewizja. W jej wypadku koniecznością jest przecież ramówka, która co prawda pozwala dobrze wykorzystać czas antenowy – ale siłą rzeczy nie może wziąć pod uwagę życzeń wszystkich widzów. Multimedialny charakter OTT pozwala łatwo odwrócić ten schemat. Systemy OTT działają na zasadzie albumu, który kolekcjonuje materiały video, pozwalając dowolnie wybierać wśród przechowywanych zasobów – w ostatecznym rozrachunku to telewidz decyduje więc, co chciałby obejrzeć. W początkowych fazach rozwoju, gdy umieszczonych na serwerach danych było niewiele, i zainteresowanie widzów raczej nie budziło entuzjazmu. Sytuacja zmieniła się radykalnie. Bogactwo dostępnych materiałów sprawia, że oferta OTT często jest ciekawsza niż ramówka popularnych kanałów telewizyjnych. Analizy wskazują, że największe platformy cyfrowe – jak Ipla, Iplex, Onet VoD i inne – już niedługo mogą generować zysk na poziomie ponad 300 mln złotych.
Nowe medium to oczywiście także znakomita przestrzeń dla marketingu. Przecież większa część z generowanego zysku będzie pochodziła właśnie z środków na reklamę. To jednak opcja, która przynosi niewątpliwe korzyści wszystkim zainteresowanym stronom. Specjaliści z zakresu sieciowego marketingu są pełni optymizmu. Serwisy OTT to znakomita okazja, by wzbogacić arsenał internetowej reklamy jednego z krajowych liderów w dziedzinie wdrożenia i wykorzystania nowoczesnych technologii marketingowych. Umiejętność orientowania się w pojawiających się trendach i takiego nimi operowania, by zmaksymalizować finalny efekt, są podstawą skutecznej rywalizacji na rynku elektronicznego marketingu. OTT są tu znakomitym przykładem. Technologia, która jest jeszcze dość mało znana, a która oferuje znakomite możliwości reklamowe, warta jest szczególnej uwagi. Tylko firmy potrafiące wykorzystać tę okazję staną się atrakcyjne dla potencjalnego klienta.
To pewnie o tyle prawda, że emisja marketingowych treści w serwisach OTT przynosi reklamodawcy szereg profitów. Fakt, że to telewidz decyduje, co będzie oglądał, znacząco ułatwia sprofilowanie grupy docelowej i dotarcie ze swoimi spotami do właściwych odbiorców. Rosnące możliwości sprzętu pozwalają obecnie przygotować reklamę równie atrakcyjną jak reklama telewizyjna – a opcjonalne wzbogacenie jej o interaktywne moduły tym bardziej zwiększa zainteresowanie potencjalnego klienta. Inną zaletą jest skrócenie dystansu pomiędzy klientem i produktem: w wypadku tradycyjnej reklamy telewidz musi się zainteresować, zapamiętać nazwę produktu i na własną rękę zdobyć potrzebne informacje; w wypadku Internetu wystarczy jedno kliknięcie, by przenieść się na stronę reklamodawcy. Również ceny tego typu reklamy pozostają wysoce konkurencyjne. Minie jeszcze dłuższy czas, zanim koszty marketingu w serwisach OTT dogonią te znane z klasycznej telewizji.
Jak na te zmiany reagują klienci? Większość z nich zaakceptowała już reklamę jako integralną część internetowej telewizji. Wszyscy znamy to z autopsji – ale przecież znamy też reklamy, które potrafiły przykuć naszą uwagę. Zresztą, właśnie zdolność przykuwania uwagi jest jedną z najważniejszych cech spotów emitowanych w sieci. Część broadcasterów wyświetla tylko kilka pierwszych sekund reklamy – zostawiając odbiorcy decyzję, czy obejrzeć ją do końca. Wniosek narzuca się sam: te kilka sekund musi być na tyle intrygujące, żeby telewidz obejrzał cały spot. Nawet dla speców do marketingu to prawdziwe wyzwanie.
źródło: Telewizyjny marketing - tylko w Internecie W telewizji, kinach, internecie i na outdoorze ruszyła kampania społeczna promujca uprawianie sportu. Akcję, organizowan przez Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowały i realizuj firmy Fabryka Komunikacji Społecznej i Mediasense.
W Pasażu Łódzkim odbędzie się spotkanie z Beat Pawlikowsk â globtroterk, pisark i dziennikark. Jej wizyta w Łodzi uťwietni trójwymiarow wystawę fotograficzn National Geographic âŚwiat w 3Dâ. ...
Feel Joy! już dawno przestał być mark jedynie odzieżow, stał się sposobem spędzania czasu, wyższ ide, któr zaraża coraz szersze kręgi swoich fanów. Dowodem na to jest chociażby udział Feel Joy’a w międzynarodowym projekcie szkół sportowych. Pasaż Łódzki to jedna z najstarszych dużych galerii handlowych w Łodzi. Przez ostatnich 10 lat konkurowała z nowopowstającymi obiektami, skupiając na sobie uwagę 4 mln stałych klientów rocznie. Rozbudowa obiektu, nowe interesujące marki i cykliczne imprezy to tylko część działań otwierających nowy rozdział w życiu Pasażu Łódzkiego â miejsca, Â w którym moda remisuje ze sportem. ...Dostępne jest już nagranie ze środowego szkolenia na temat Strategii Działania w programach partnerskich. Jeśli byleś i Ci się podobało, możesz je już dziś polecić swoim znajomym i zarobić na nim więcej niż ja! Ustawiłem aż 55% prowizji dla partnerów, czyli de facto więcej niż dla Siebie. Wiem jak ważne jest promocja i wiem ile za nią [...]
Ubisoft, producent gier komputerowych, m.in takich tytułów jak Assassin Creed, Prince of Persia, Heroes of Might & Magic, Rayman, od pocztku kwietnia podejmie współpracę w zakresie planowania mediów z domem mediowym Arena Media.
Nowa jesienna kolekcja inspirowana lookiem etno i stylem brytyjskiej arystokracji, a także liczne promocje i upominki - 26 sierpnia w Pasażu Łódzkim startuje nowy sklep znanej marki modowej H&M. ...Recommended:
Dodano: 11.05.12
W kampanii reklamowej Visa Europe zwizanej z igrzyskami olimpijskimi u boku Usaina Bolta występuj Otylia Jędrzejczak, Natalia Partyka, Marek Plawgo i Paweł Wojciechowski. Akcję, ruszajc w poniedziałek, przygotowały firmy Saatchi & Saatchi i MEC. |
Hyundai zaczyna ofensywę marketingow przed Euro 2012. Producent pojazdów zakontraktował na swoich ambasadorów pięciu europejskich piłkarzy. |
W Moskwie zaprezentowano tymczasowe logo Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które odbęd się w 2018 roku w Rosji. Logotyp ma kwadratowy kształt, w którego centrum znajduje się puchar ťwiata. |
Bramkarz Arsenalu podobnie jak Euzebiusz Smolarek, wził udział w promocji marki Pepsi. Nie zapominajmy, że na ťwiatowych arenach Pepsi markowali David Beckham, Lionel Messi i Ronaldinho. |
Spot „Come and Join” będzie promowany w Chorwacji, Irlandii, Włoszech i Niemczech. Celem jest zachęcenie kibiców piłki nożnej - głównie mężczyzn w wieku 20-45 lat - do wzięcia udziału w konkursie „Shoot and win”. |
Firma FoodCare wprowadza na rynek nowy napój energetyczny Black. Twarz reklamow został były bokser Mike Tyson Szczegóły współpracy jeszcze nie s do końca ustalone, zostan podane w przyszłym tygodniu. |
W Mediolanie właťnie zakończyły się zdjęcia do nowej reklamy OKNOPLAST. Wzięli w niej udział piłkarze Interu Mediolan. |
Produkowany przez FoodCare napój energetyczny Black trafia do sprzedaży w opakowaniach z wizerunkiem Mike’a Tysona. Za miesic rusza duża kampania reklamowa. Mike Tyson jako twarz napoju Black został zaprezentowany na konferencji prasowej w Warszawie. |
Mateusz Kusznierewicz będzie reklamował firmę dewelopersk Qualia Development z grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego. Żeglarz kupił w inwestycji Neptun Park penthouse z widokiem na morze i otaczajcy osiedle Park Reagana w Gdańsku. |
Na miesic przed rozpoczęciem turnieju - wraz z prezentacj nowej Oficjalnej Piłki Meczowej Tango 12 Finale - rusza kampania adidas „Droga do finału”. Kampania ma charakter globalny, a jej celem jest stworzenie kibicom szansy na wygranie biletów na mecze UEFA EURO 2012™. |
Forum Współpracy to coroczna konferencja dla managerów szeroko pojętej branży FMCG, organizowana przede wszystkim po to, by w oderwaniu od codziennego konkurowania szefowie m.in. firm producentów, poťredników, sieci handlowych i mniejszych detalistów mogli spotykać się i wymieniać doťwiadczeniami oraz przykładami swoich sukcesów. |
Dzięki przejęciu agencji reklamowej Media SKOK przez spółkę akcyjn Apella, swoj działalnoťć rozpoczyna nowa agencja marketingu zintegrowanego. Zmiana nierozłcznie wiże się z otwarciem firmy na nowe wyzwania. Obok podmiotów systemu SKOK, Apella S.A. obsługiwać będzie również firmy niezwizane z branż finansow. |
Zarządzanie portfolio ofertowym podobne jest do zarządzania portfelem inwestycji. Tam gdzie rynek jest bardzo konkurencyjny, gdzie jest mały potencjał wzrostu – likwiduje się marki, tak jak likwiduje się inwestycje. Tam gdzie wzrosty są duże a rynek pozwala na uzyskanie odpowiednich marż i zwrotu z inwestycji – buduje się pozycję rynkową inwestując w markę. Tak też inwestuje się w perspektywiczne przedsięwzięcia. W obu wypadkach liczy się optymalne zarządzanie zasobami, aby w efekcie końcowym uzyskać maksymalne zwroty z zainwestowanego kapitału i zasobów.
Spółka Hoop Polska poinformowała o wycofaniu z rynku energetyków sprzedawanych pod marką R20. Zarząd ocenił, że rynek jest zbyt konkurencyjny, oraz presja cenowa zbyt wysoka aby uzyskać satysfakcjonujące firmę zwroty z inwestycji. Firma ocenia, że marki własne z niższymi cenami stanowią zbyt silną konkurencję dla wielu marek na rynku. Według analiz, inwestycja w kategorię nie da takiego zysku firmie, jak inne obszary rozwoju portfolio ofertowego firmy Hoop. Prawdopodobnie marka R20 nie miała także potencjału rozszerzenia na inne rynki działania całej grupy. Argument ten mógł być kluczowy, jako że firma buduje swoją pozycję na wielu rynkach.
Analizy marek z całego portfolio pozwalają ocenić potencjał kompletnej oferty. Gdy są szanse na intensywne wzrosty dla któreś z marek, środki i zasoby są alokowane z marek mniej perspektywicznych. Można wysnuć z tego wniosek, że rezygnacja z marki R20 jest elementem takiej strategii Hoop Polska. Firma posiada silne marki o ugruntowanej pozycji konkurencyjnej: Hoop Cola, Paola i Jupik. Dodatkowo firma chce wejść w kategorie rynkowe, w których dotychczas spółka nie była obecna a potencjał wzrostu jest na nich wyższy niż w napojach energetycznych. Liczą się także synergie między rynkami. Kofola Holding i Hoop to grupa o łącznych obrotach wysoko ponad miliard złotych, działająca na rynkach: polskim, czeskim, słowackim, węgierskim i rosyjskim.
Dowodem na realizację takiej strategii, jest dołączenie do portfolio ofertowego firmy marki mrożonej herbaty. Firma Hoop wprowadziła na polski rynek produkt na licencji Sara Lee. Chodzi o herbaty Pickwick Just Tea. Herbaty mrożone Pickwick były dostępne już na rynkach Czech i Słowacji. Od marca są także na rynku polskim. Nowa marka w portfolio Hoop ma być oferowana w trzech wersjach smakowych: czarna herbata z brzoskwinią, zielona herbata z truskawką; biała herbata z cytryną. Pickwick to marka herbaty, sprzedawana przez holenderską firmę Douwe Egberts, należącą od amerykańskiego Sara Lee Corporation. Douwe Egberts prowadzi sprzedaż herbaty od 1753 roku. W 1937 roku nazwa Pickwick została wybrana dla herbaty przez żonę reżysera Johannesa Hessela. Zainspirował ją Charles Dickens i powieść Klub Pickwicka.
Likwidacja lokalnej marki R20, nawiązującej do wysokowydajnej baterii alkalicznej typu R20 i wprowadzenie na kilku rynkach marki o charakterze ponadnarodowym, jest elementem strategii rozszerzania. Strategie rozszerzania zakładają rozszerzanie na nowe rynki, nowe oferty i nowe grupy klientów. Strategie rozszerzanie opierają się na ocenie całego portfolio ofertowego i planowaniu takich inwestycji, które zapewniają w ramach przyjętej strategii rynkowej największe zwroty. W ramach takiej filozofii, słabe marki są albo likwidowane - gdy ich pozycja jest bardzo słaba, albo sprzedawane - gdy stanowią znaczącą wartość rynkową. Strategia rozszerzania zakłada inwestycje w ramach przyjętej strategii rynkowej i przy wykorzystaniu posiadanych kompetencji. Inwestycje z reguły opierają się o kompetencje produkcyjne firmy, kompetencje dystrybucyjne lub kompetencje zarządzania łańcuchem dostaw. Restrukturyzacja portfolio, poprawa efektywności portfolioTa strategia rynkowego rozwoju dotyczy firm po fuzjach i przejęciach lub firm, które dopiero je planują. Fuzje i akwizycje wymuszają zmiany w portfoliach, gdyż najczęściej wiążą się z przejęciem marki lub całego portfela marek. Oferty firm, biorących udział w procesie fuzji, mogą się uzupełniać jak i pokrywać. Potrzebny jest nowy plan marketingowy, wspólny i integrujący portfolia obu firm. Dlatego tak ważna jest odpowiednia restrukturyzacja istniejącego portfela, która umożliwia efektywne wykorzystanie potencjału całego nowego portfolio. Rozwój i rozszerzanie portfolio, powiększanie wartości portfolioEfektem prac nad rozszerzeniem portfolio są plany alokowania zasobów na poszczególne marki, submarki, oferty i produkty. Plany rozwoju uwzględniać powinny potencjał każdej z marek oraz jej konkurencyjność. Budowania strategii rozwoju portfolio jest procesem optymalizacji priorytetów, skoncentrowanie firmy na obszarach o największym potencjale wzrostu. Przy rozszerzaniu portfolio firmy dążą także do wypełnienia nisz rynkowych i luk we własnej ofercie.
Strategie rozwoju porfolio mają na celu rozszerzanie działania firmy i przeskalowanie jej wielkości. Zarządzanie rozwojem portfolio pozwala skoncentrować się na najważniejszych i najbardziej wartościowych rynkach oraz zabezpiecza przed priorytetyzacją zbyt wielu obszarów rozwoju. Jeżeli firma posiada kilka ofert lub kieruje swoją ofertę do kilku grup klientów, powinna mieć opracowaną strategię zarządzania portfolio ofertowym, co pozwala uzyskać dzięki temu przewagę konkurencyjną na rynku. źródło: Zarządzanie portfolio ofertowym. Restrukturyzacja portfela marek Hoop. |
Należąca do koncernu Agros Nova, marka Krakus planuje Brand Extension - wprowadziła do swojej oferty nowy produkt - majonez. W tej kategorii produktowej firma nie miała dotychczas oferty. Krakus znany był z takich produktów jak: koncentraty zup, zupy gotowe, ogórki konserwowe, warzywa w puszkach. Majonez sałatkowy Krakus to Brand Extension. Opiera się ono na ocenie polskiego rynku tego produktu. Według analiz firmy, w ubiegłym roku Polacy kupili ponad 55 mln litrów majonezu. Taka ilość majonezu tworzy wartość rynku na poziomie około 600 mln zł.
Krakus jest obecnie liderem kategorii koncentratów zup, wiceliderem w kategorii zupy gotowe oraz ogórki konserwowe. Brand Extension może wynikać ze strategii wprowadzania sałatek. Firma jest w tym obszarze w ostatnich miesiącach jest bardzo aktywna na rynku. Na przełomie roku Brand Extension objęło wprowadzenie do portfolio kilku wariantów sałatek. Brand Extension może wynikać także z faktu, że marka Krakus jest własnością firmy Agros-Nova. Firma ta jest wiodącym przetwórcą owoców i warzyw. Majonez stanowić może uzupełnienie obecnej oferty produktowej. Klienci kupujący przetwory warzywne mogą zaakceptować markę majonezu. Obie kategorie produktów są ze sobą "kompatybilne". Czym jest Brand ExtensionBrand Extension może przyjąć różne formy. Brand Extension na nowe oferty, to wprowadzenie do portfolio firmy nowych asortymentów lub zupełnie nowych kategorii. Brand Extension na nowe grupy klientów, to rozszerzania pozycjonowania i segmentacji na grupy klientów, które do tej pory nie były przez markę obsługiwane. Rozszerzanie na nowe rynki może mieć formę geograficzną lub polegać na wprowadzeniu marki na nowy rynek ofertowy. Strategie rozszerzania należą do kategorii strategii ponadprzeciętnego wzrostu. Celem jest przeskalowanie działalności firmy. Jeżeli dodatkowo mamy do czynienia ze zmianą segmentu cenowego lub segmentu klientów, trzeba brać pod uwagę rebranding. Nie każda marka ma wizerunek pozwalający na swobodne rozszerzanie.
Podstawowym kryterium oceny szansy na sukces w rozszerzaniu marki jest konkurencyjność rynku. Im większa konkurencyjność tym trudniej o sukces i rośnie ryzyko. Konkurencyjność marki zależy od następujących czynników. A) intensywność konkurencji
B) poziom presji klientów
C) poziom presji dostawców
Brand Extension a ryzyka rynkoweAby Brand Extension było sukcesem potrzebne jest wcześniejsze przygotowanie marki do takiej strategii rynkowej. Badania wizerunkowe wskazują na obszary potencjalnych zagrożeń i ograniczeń. Badania konsumenckie wskazują na niezaspokojone potrzeby klientów. Brand Extension jest działaniem z kategorii strategii innowacji. Niekonwencjonalne podejście do rynku i strategii marketingowej może przynieść ponadprzeciętne wzrosty. Może także stać sie nietrafioną inwestycją. Brand Extension jest bowiem inwestycja a nie wyłącznie dyskontowaniem posiadanego wizerunku i pozycji rynkowej. Rzadko która marka w procesie rozszerzania ma zapewnione ssanie z rynku. Potrzebne są nakłady. Czym strategia jest mmniej innowacyjna a bardziej opiera się na parametrach konkurencyjnych, tym więcej należy poświęcić na wsparcie marketingowe i dystrybucyjne marki. Do rozszerzania najlepiej nadają się te marki, które mają uznaną pozycje rynkową, a strategia rynkowa nie opiera się na upychaniu na rynku promocjami i innymi działaniami wspierającymi sprzedaż. Dlatego może najłatwiej rozszerza się marki premium. Innym kryterium sukcesu rozszerzania marki, jest strategie oparta na wykorzystaniu kompetencji firmy. Kompetencje znajdują się najczęściej w obszarze strategicznych procesów: łańcucha dostaw, relacji z klientami i tworzenia nowych ofert. Są firmy z dużym doświadczeniem - od wielu lat stosują strategie rozszerzania marki i maja opracowane procedury postępowania. Dla firm które robią to po raz pierwszy, Brand Extension stanowi z reguły poważne wyzwanie. źródło: Strategia rynkowa i Brand Extension na przykładzie marki Krakus. |
Niedawno, bo 24 kwietnia 2012, na konferencji TNS Polska poświęconej bankowości, wręczono Lamparty – nagrody przyznawane za najbardziej podziwianą kreację wizerunku firmy w minionym roku. Pierwszą nagrodę otrzymał PKO BP za reklamy i promocję marki. Zarząd jednak, o wiele bardziej niż z nagrody za kreację reklamową, cieszy się pewnie z wyniku finansowego osiągniętego z pomocą kampanii. Banki potrzebują gwiazd, aż w 1/3 wszystkich reklam banków występuje celebryta, ale z wizerunku znanych osobowości chętnie korzystają także inne sektory. Firmy pragną sławy gwiazdOstatnie lata pokazały, że największe firmy idą na całość, inwestują miliony, korzyści z wizerunku oceniają długoterminowo, a do promocji angażują gwiazdy światowego formatu. Polskie produkty reklamowali już m.in. Bruce Willis, który stając się ambasadorem marki Sobieski otrzymał 3,3% udziałów w spółce, czy Gérard Depardieu, który za ok. 1 mln dolarów reklamował BZ WBK. Nadchodzącym hitem jest niewątpliwie legenda boksu, mistrz świata wagi ciężkiej – Mike Tyson, reklamujący napój energetyczny Black. Informacje o wynagrodzeniach są oczywiście ściśle strzeżoną tajemnicą firm i sięgają pewnie milionów dolarów, ale same firmy muszą, na jakiejś racjonalnej podstawie, dopasować celebrytę do marki, oszacować inwestycję i oceniać potencjalne zyski. Według badań MillwardBrown w 2011 roku w Wielkiej Brytanii stosunek reklam z celebrytami do reklam bez nich wynosił 1:5 (wzrósł o 100% w ciągu ostatnich 10 lat). W USA natomiast stosunek ten wynosi obecnie 1:4, a jak wiadomo goniąc zachodnie trendy, czerpiemy głownie z ich doświadczeń. Sama wizja prezesa lub dyrektora marketingu nie wystarczy. Właściwy wybór bohatera to materiał na szereg badań, gdzie potrzebne się narzędzia systematyzujące podejście do wartości celebryty, a kluczowym staje się właściwe dopasowanie do marki. Niestety nie wszyscy wiedzą jak to robić, jest także ryzyko zmiany wizerunku same gwiazdy, czego przykładem może być choćby Tiger Woods i Wayne Rooney. CEBRA, ROI i zaczyna się kłopotZnajomość, zarówno gwiazdy, jak i marki, tzw. buzz, czyli szum medialny oraz sympatia dające średnią oraz pomnożone sto razy dają wskaźnik CEBRA (Celebrity Brand Score). To on określa pozycję celebryty na rynku, później odpowiednie modelowanie, mierzenie zwrotu inwestycji ROI (Return On Investment) i mamy wartość oraz zasadność użycia gwiazdora. Tu zazwyczaj kończą się marzenia o udanej kampanii z udziałem np. gwiazdy z Hollywood. Badania to pierwsza część całego procesu, jest bardzo ważna, bo określa w jakim stopniu wykorzystanie gwiazdy ma sens, ale to dopiero początek. Trzeba jeszcze dotrzeć do naszej gwiazdy, wynegocjować akceptowalne i korzystne dla firmy warunki, skoordynować oraz zabezpieczyć działania pod względem prawnym i logistycznym, z odwiezieniem na lotnisko włącznie. Niezmiernie trudno jest czasem przebić się do managerów strzegących gwiazd, jak dóbr luksusowych i przyznam, że wcale się im nie dziwię. Cały proces trwa czasem miesiącami i wymaga dużej elastyczności, ze względu na różnicę czasu trzeba pracować nocą i znać wymogi gwiazd oraz ich managerów. Kultura biznesowa w większym stopniu opiera się na zaufaniu, mówimy również o innej skali finansowej. Widzę jednak, że polskie firmy coraz odważniej sięgają po gwiazdy globalne. Proszę spojrzeć na scenę muzyczną, gościmy obecnie artystów z pierwszych miejsc światowych list przebojów. W reklamach oglądaliśmy już Chucka Norrisa, Antonio Banderasa, Sophię Loren i Pierca Brosnana, ale wrastają także gaże naszych rodzimych celebrytów. Efekt marketingowy użycia, dobrze dopasowanej, światowej gwiazdy jest jednak nieporównywalnie lepszy, to dziś opłacalna inwestycja – mówi Tomasz Orzechowski z Gold Label Agency, odpowiedzialnej za sprowadzenie do Polski Mike’a Tysona. Panteon polskich celebrytówWedług rankingu 100 najcenniejszych gwiazd polskiego show-biznesu opublikowanego przez Forbes, najwyżej wycenianą osobowością jest Szymon Majewski, jego wartość reklamową oszacowano na 792 tyś. zł. Drugie miejsce zajął Kuba Wojewódki, którego wyceniono na 789 tyś. zł. Jurek Owsiak, z kwotą 700 tyś. uplasował się na trzeciej pozycji. Ciężko jednak porównywać iż gaże z tymi, które otrzymała za reklamy dla Reeboka’a choćby Venus Williams (40 mln dol.) i Vince Carter oraz Woods za kampanię dla Nike (30 mln i 100 mln dol.) Dynamika zmian na polskim podium wskazuje ponadto, że polski rynek gwiazd uzależniony jest od chwilowych trendów. W zeszłorocznym zestawianiu zdobywcy trzech pierwszych miejsc uplasowali się kolejno na 34., 16. i 25. miejscu. Być może w następnym rankingu pierwsze 12 miejsc zajmować będą polscy piłkarze, z trenerem na czele, kiedy już wygrają Euro 2012.
źródło: Globalna gwiazda to opłacalna inwestycja |
W kampanii reklamowej Visa Europe zwizanej z igrzyskami olimpijskimi u boku Usaina Bolta występuj Otylia Jędrzejczak, Natalia Partyka, Marek Plawgo i Paweł Wojciechowski. Akcję, ruszajc w poniedziałek, przygotowały firmy Saatchi & Saatchi i MEC.
Hyundai zaczyna ofensywę marketingow przed Euro 2012. Producent pojazdów zakontraktował na swoich ambasadorów pięciu europejskich piłkarzy.
W Moskwie zaprezentowano tymczasowe logo Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które odbęd się w 2018 roku w Rosji. Logotyp ma kwadratowy kształt, w którego centrum znajduje się puchar ťwiata.
Bramkarz Arsenalu podobnie jak Euzebiusz Smolarek, wził udział w promocji marki Pepsi. Nie zapominajmy, że na ťwiatowych arenach Pepsi markowali David Beckham, Lionel Messi i Ronaldinho.
Spot „Come and Join” będzie promowany w Chorwacji, Irlandii, Włoszech i Niemczech. Celem jest zachęcenie kibiców piłki nożnej - głównie mężczyzn w wieku 20-45 lat - do wzięcia udziału w konkursie „Shoot and win”.
Firma FoodCare wprowadza na rynek nowy napój energetyczny Black. Twarz reklamow został były bokser Mike Tyson Szczegóły współpracy jeszcze nie s do końca ustalone, zostan podane w przyszłym tygodniu.
W Mediolanie właťnie zakończyły się zdjęcia do nowej reklamy OKNOPLAST. Wzięli w niej udział piłkarze Interu Mediolan.
Produkowany przez FoodCare napój energetyczny Black trafia do sprzedaży w opakowaniach z wizerunkiem Mike’a Tysona. Za miesic rusza duża kampania reklamowa. Mike Tyson jako twarz napoju Black został zaprezentowany na konferencji prasowej w Warszawie.
Mateusz Kusznierewicz będzie reklamował firmę dewelopersk Qualia Development z grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego. Żeglarz kupił w inwestycji Neptun Park penthouse z widokiem na morze i otaczajcy osiedle Park Reagana w Gdańsku.
Na miesic przed rozpoczęciem turnieju - wraz z prezentacj nowej Oficjalnej Piłki Meczowej Tango 12 Finale - rusza kampania adidas „Droga do finału”. Kampania ma charakter globalny, a jej celem jest stworzenie kibicom szansy na wygranie biletów na mecze UEFA EURO 2012™.