Wybierz kategorię
- Gwiazdy
- Aktualności
- Bankowość
- Biznes
- Budownictwo
- Ciekawostki i odkrycia
- Dietetyka i fitness
- Dom i ogród
- Dziecko
- Edukacja i nauka
- Film
- Finanse
- Firmy
- Fotografia
- Gry
- Gospodarka
- Gotowanie, kulinaria
- Inne
- Internet i komputery
- Kobieta
- Kultura i sztuka
- Ludzie
- Marketing i PR
- Media
- Medycyna
- Moda
- Motoryzacja
- Muzyka
- Nieruchomości
- Ogłoszenia
- Plotki
- Polonia
- Polityka
- Praca i kariera
- Prawo
- Religia
- Regionalne
- Rolnictwo, ekologia
- Rozrywka
- Sensacyjne
- Sport
- Styl życia
- Technologie
- Telewizja
- Wakacje, turystyka
- Zwierzęta i przyroda
- Zdrowie i uroda
- Życie za granicą
- GSM
- Mieszkania Gdańsk - nieruchomości z Trójmiasta i okolic
- Prezentacja maturalna - matura ustna z polskiego już nie taka straszna
- Meble dębowe - meble drewniane do pokoju, salonu i kuchni
- Prezentacja maturalna - przygotuj się do matury z polskiego
- Śmieszne filmy
- tapety tuning
- Pożyczka przez internet - pożyczka sms na dowód
- Druk cyfrowy Poznań
Zobacz też
W dniach 19-20 kwietnia 2012 roku we Wrocławiu odbędzie się jedno z najważniejszych wydarzeń branży PR - Kongres Profesjonalistów Public Relations, organizowany przez Uniwersytet Wrocławski, Zwizek Firm Public Relations oraz Newsline Sp. z o. o. W tym roku będziemy dyskutować o sile nowych mediów, ewolucji narzędzi PR i tworzeniu koncepcji marketingowych z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.
Z okazji Dnia Kobiet marka Discreet szykuje akcję w 15 miastach Polski, w tym na terenie: Białegostoku, Bydgoszczy, Częstochowy, Krakowa, Lublina, Łodzi.
Przy programie „Droga do Euro” w TVP rozpoczęła się emisja nowych spotów z Jerzym Dudkiem reklamujcych Castrol Edge. Reklamy przygotowały firmy Gruppa 66 Ogilvy, Havas Sports & Entertainment i Mindshare.Zaskakujce, niekonwencjonalne, pełne niespodzianek â w Toruniu trwa Kulturalne lato. Chopin obok Lady Gagi podczas nietypowych koncertów Orkiestry Ricciotti, muzyka baroku i renesansu w handlowej âGalerii Copernicusâ, najbardziej charakterystyczne budynki zabytkowego Starego Miasta zmienione w fascynujce instalacje ťwietlne â to jedynie niektóre z atrakcji wakacyjnych wydarzeń artystycznych. ...
F-commerce to ogół działań polegających na korzystaniu z mediów społecznych w celu wspierania transakcji kupna i sprzedaży. Chociaż zdaniem marketerów, Facebook nie jest platformą, na którą ludzie wchodzą z zamiarem dokonania zakupów, to jednak praktyka dowodzi, że w pewnych wypadkach prowadzenie własnego biznesu za pomocą mediów społecznościowych może przynieść korzyści. A jest o co walczyć: Facebook to blisko 6 milionowy rynek polskojęzycznych konsumentów prawie w ogóle nie zagospodarowany przez konkurencję.
Polski rynek do podbicia
Jak na razie wśród polskich Internautów, zdecydowana większość, bo aż 95% osób nigdy nic nie kupiła za pośrednictwem Facebooka. Na wynik ten składa się kilka czynników. Po pierwsze f-commerce to obszar rynku, który dopiero się rozwija. Wielu użytkowników Social Media nie ma świadomości, że sklepy na Facebooku istnieją, z drugiej zaś strony serwis traktowany jest bardziej jako centrum wirtualnej rozrywki, nie zaś miejsce, gdzie można kupować produkty. Niemniej jednak śledząc tendencje na rynkach zachodnich sektor ten przedstawia się obiecująco. W USA rynek transakcji kupna - sprzedaży realizowany za pośrednictwem platform społecznościowych stanowi ponad 2/5 wszystkich transakcji zakupowych realizowanych za pośrednictwem Internetu i stale się powiększa.
Kto kupuje na Facebooku?
Jak wynika z najnowszych analiz, ludzie bardziej skłonni są do dokonywania zakupów na Facebooku na podstawie impulsów, a więc spontanicznie i bez wcześniejszego planowania. Chociaż celem sprzedawców jest poszukiwanie klientów, którzy dokonują zakupów z pełną odpowiedzialnością, to jednak warto wiedzieć, że jak wynika z badań w Stanach Zjednoczonych, średnio 42% dokonywanych w Internecie transakcji, to zakupy nieplanowane. Działania te można wspierać targetując swoją ofertę do odpowiedniej grupy docelowej oraz odpowiednio podkreślając atrakcyjność jej elementów.
Wśród kluczowych klientów skupionych wokół mediów społecznościowych, prym wiodą osoby młode, które chętnie wykonują zakupy online również za pomocą innych platform czy serwisów aukcyjnych, o dochodach powyżej średniej krajowej. Zdecydowaną większość stanowią kobiety, chociaż pod względem wielkości portfela zakupowego, na pierwszych miejscach plasują się mężczyźni. Ze względu na to, że większość transakcji dokonywania jest na podstawie impulsu, najliczniejszą grupę facebookowych klientów stanowią osoby otwarte na nowe doświadczenia oraz poszukujące spontanicznych wrażeń.
Co warto sprzedawać?
Ze względu na specyficzny profil konsumentów, pewne grupy produktów będzie o wiele łatwiej sprzedać, korzystając z serwisów społecznościowych. Wśród najchętniej spontanicznie kupowanych artykułów, największą popularnością cieszą się te, które są stosunkowo tanie oraz niosą ze sobą silny ładunek emocjonalny – potrafią rozśmieszyć, dostarczyć prestiżu, radości czy rozrywki. Jak więc wynika z powyższego najłatwiej jest sprzedać artykuły blisko związane ze światem multimediów, mody, muzyki czy sportu. Równie motywująco działają okresowe promocje – zniżki, rabaty, czy też darmowa dostawa, a także typowy sampling czyli dołączanie do zamówienia bezpłatnych próbek innych towarów.
Jak skutecznie sprzedawać na Facebooku?
Chociaż w ofercie dostępne są darmowe polskojęzyczne aplikacje sklepowe, które można wdrożyć na Facebooku, to jednak posiadają one wiele ograniczeń. Tego typu programy udostępniają panel administracyjny i kont użytkownika lub też zawierają rozszerzenia do popularnego oprogramowania e-commerce. Podstawowe bariery jakie należy wskazać, to brak wpływu użytkownika na wygląd i działanie sklepu, limity wprowadzanych do oferty towarów, ograniczony system płatności. Równie ważna jest odpowiednia komunikacja – promocja samej platformy istniejącej na Facebooku oraz dostępnych w ofercie towarów. W przypadku darmowych aplikacji sklep można zintegrować z systemem reklam działającym w ramach portalu. Natomiast rozwiązania dedykowane dają możliwość dołączania do produktów sugestii i komentarz, wyświetlania informacji o aktywności zakupowej użytkownika na jego Tablicy oraz sugerowania produktów, co szybko i tanio zwiększa zasięg oraz efektywność sprzedaży.
Dlaczego warto sprzedawać na Facebooku?
Na Facebooku drzemie ogromny potencjał biznesowy, który warto wykorzystać. Bez wątpienia z biegiem czasu Internauci nabiorą przekonania do platformy f-commerce i będą nabywali towary bezpośrednio z poziomu portalu społecznościowego. Dlatego też, chociaż potencjał f-commerce dopiero się rozwija, warto zauważyć kilka aspektów, które świadczą na korzyść sklepów na Facebooku. Jest to, po pierwsze stosunkowo niedroga platforma sprzedaży – darmowe aplikacje nie generują kosztów związanych z utworzeniem sklepów, ofertę handlową można zintegrować z reklamami na Facebooku, to portal jest odpowiedzialny za pozyskiwanie użytkowników, a więc nie musimy się bać o zasięg czy ilość potencjalnych klientów. Znaczniej więcej możliwości zyskują ci, którzy zdecydują się na wdrożenie autorskich systemów sprzedaży. Takie aplikacje pozwalają na dowolne modyfikowanie sklepu – zarówno pod kątem jego wyglądu, jak również sortowania, filtrowania i opiniowania produktów. Co więcej, dostępne w dedykowanych rozwiązaniach moduły pozwalają na zamieszczanie sugestii i rekomendacji produktów, co jest dodatkowym czynnikiem motywującym podczas dokonywania decyzji zakupowych.
Zdaniem analityków potencjał f-commerce jest ogromny, a udział sklepów na Facebooku w runku e-commerce będzie stale się powiększał. O tym, że taka inwestycja może przynosić zyski, przekonało się już wiele firm działający na rynkach Europy Zachodniej i USA. Dlatego również w Polsce warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem. Gra bowiem toczy się o ponad 6 milionowy rynek, zaś jak głosi stare przysłowie – kto pierwszy, ten lepszy.
źródło: Czy warto sprzedawać na Facebooku?
Hyundai zaczyna ofensywę marketingow przed Euro 2012. Producent pojazdów zakontraktował na swoich ambasadorów pięciu europejskich piłkarzy.Ostatni gwóĄdĄ na budowie Centrum Nanotechnologii Politechniki Gdańskiej zostanie wbity 21 grudnia 2011 o godz. 14.15. Po uroczystym zawieszeniu wiechy na nowo powstajcym budynku zapraszamy do Dziedzińca im. Jana Heweliusza. ...
Wczoraj wieczorem Komisja Europejska potwierdziła, że pracuje nad zwiększeniem zasobnoťci Europejskiego Funduszu Stabilizacyjnego, czym uprawdopodobniony został scenariusz ratowania strefy euro, jaki od wczoraj krży po rynkach. Inwestorzy z radoťci „garťciami” kupuj przecenione akcje.
Odkąd projektuję koncepty dla sklepów żadna witryna lokalu z męską odzieżą nie rzuciła mnie na kolana. Jak do tej pory też nie otrzymałem zlecenia zaprojektowania tego rodzaju sklepu, ba nawet zapytania o ofertę. W naszej pracowni powstawały koncepty młodzieżowe takie jak House czy Reporter. W branży sportowej projektowaliśmy koncepty dla Intersportu i dla innych mniej znanych sieci. Zajmowaliśmy się salonami fryzjerskimi, stoiskami kosmetycznymi, księgarniami i sklepami dedykowanymi najmłodszym klientom. O ofertę zwracały się do nas sieci RTV i AGD, meblowe, salony obuwnicze, sieci spożywcze i wiele innych. Dlaczego nie męskie?
By sprawdzić co piszczy w męskiej branży wybrałem się do najbliższej galerii handlowej głównie by poszukać przyczyn braku zleceń projektowych. Przy okazji poczyniłem kilka obserwacji dotyczących witryn sklepowych, którymi chcę się podzielić Stąd ten felieton.
Witryna sklepowa jest dobrym a może jedynym medium, które może nawiązać bezpośredni kontakt z potencjalnym klientem, opowiedzieć mu swoją historię i przekonać do wizji świata marki, którą reprezentuje. Męską witrynę jednak z reguły łatwo przeoczyć. Uwagę galeryjnego spacerowicza przykuwają głównie ciekawe fasady sklepów dla pań. Subtelne postaci doskonale dobranych manekinów, dynamika i wyraz podkreślonych miękkim, ciepłym światłem aranżacji nie pozwala przejść obojętnie. Bajka, cóż kiedy miało być o typowym, męskim sklepie.
Pirwszy w kolejności –Pawo. Asymetryczny podział fasady. W witrynach bezgłowe manekiny ustawiono w jednakowo szywnych pozach i w wyrównanych odległościach. Merchandising ograniczono do wsunięcia prawego rękawa za klapę marynarki. Rerflektory zamiast na scenę witryny świecą w oczy przechodzącym. Sklep sprawia ogólnie przygnębiające wrażenie.
Podział fasady wejściem na dwie witryny identycznej szerokości w sklepie Roy Robson podpowiedział całkowicie symetryczne rozwiązane. W każdej z witryn postawiono dwa identyczne manekiny a w tle zawieszono dwa plakaty w takich samych formatach. Dla podkreślenia symetrii nad każdą zainstalowano logo i tak samo ustawiono cenówki. Pomimo ciekawych ciuchów front sklepu nie przyciąga uwagi. Manekiny ustawione bezpośrednio na posadzce, bez podestów prezentują się gorzej niż w sasiednim sklepie. Witryny zamiast się uzupełniać konkurują ze sobą rozcieńczając i tak wątpliwy przekaz marketingowy.
Czarna posadzka, czarne meble, czarne błyszczące manekiny, czarna kolekcja przetykana gdzieniegdzie bielą koszul to Versace Collection. Przypomina to dziecięcą wyliczankę ale w pierzei pasażu handlowego wygląda jak czarna dziura. Czerń pochłonęła całe światło. Efekt podkreśla niekorzystne oświetlenie ekspozycji w kontrze. Szczegóły odzieży prezentowanej na tle świecących jarzeniowym światłem parawanów nie są rozróżnialne.
Lambert to koszule. W witrynie przy wejściu wybrane modele, w formie złożonej, prezentowane są pojedynczo w gablotach posiadających własne oświetlenie. W kolejnej witrynie wykorzystano jedynie plakat i podest. Zadbano za to o ciekawe aranżacje głównego produktu w kontekście dobrze skomponowanych dodatków. Prawidło dobrane i skierowane światło podkreśla walory ekspozycji. Zauważa się dbałość o szczegóły i fachowe oko merchandisera. Sklep robi dobre wrażenie.
I wreszcie front sklepu dopracowany w każdym calu -Pierre Cardin. Fasadę podzielono asymetrycznie. Witryny prezentują dwa różne wcielenia tej samej marki. Z lewej zaaranżowano świat mężczyzny po pracy. Bohaterowie sceny złożonej z dwóch manekinów, z których jeden stoi a drugi siedzi opierając się na oparciu odwróconego tyłem krzesła właśnie zawiesili rozmowę, do której wrócą gdy już przejdziemy dalej do zawodowego świata mężczyzn. Tu w witynie po prawej stronie wejścia widzimy trzy postacie na tle równo podświetlonego plakatu. W obydwu scenach zastosowano manekiny z wyrazistymi rysami, które wydobyto waskimi strumieniami światła. Twarze postaci zwrócone są w różne strony co podkreśla dramaturgię. Synkopowany układ elemetów, doskonałe operowanie światłem i nastrojem wyróżnia ten sklep wśród innych w pasażu.
W Vistuli niby to samo. Taki sam podział i aranżacja witryn. Z lewej luźna scena z wglądem wgłąb sklepu, z prawej formalna z plakatem na tylnej ściance. Taka sama liczba postaci podobnie zaaranżowanych ale manekiny już bez twarzy, nie upozowane i bez wyrazu. W układzie scen brak związku pomiędzy elementami. Brakuje kontrastów, zróżnicowania, dynamiki i klimatu. Równo rozlane światło dodatkowo pozbawia ekspozycję resztek dramatyzmu.
Hugo Boss niczym mnie nie ujął. W tle witryny ciekawie użyto motyw falującej wody ale już na jej tle sztywno wyprostowane manekiny nie obdarzono żadną funkcją poza wieszakową. Słaba witryna pasowałaby bardziej do taniej, lokalnej marki. Co ciekawe prezentowana odzież również wygladała na znacznie tańszą niż jest w istocie.
Dobra wystawa sklepu potrafi zatrzymać przechodnia i skłonć go do wejścia, może nawet do dokonania zakupów. Większość operatorów sieci sklepów z odzieżą dla mężczyzn zdaje się jednak o tym wątpić. Wiele marek w tej branży nie dba o swoje witryny a bywa, że dotyczy to również wnętrz sklepów. Lokalni operatorzy zachęcają do zakupów obniżając cenę. Konkurencja jednak i wynajmujący pozostawiają coraz mniejszy margines dla marketingu cenowego. Uznane, krajowe marki wzorem handlowców sprzed ćwierć wieku zdają się wciąż ufać, że wystaczy być. A te z najwyższej półki nie korzystając z wyobraźni fachowców od visual merchandisingu liczą może na famę samej metki.
W doroślejszych gospodarkach starej Europy sprzedawcy nawet najbanalniejszy towar starają się wyeksponować w atrakcyjny i niebanalny sposób. Tu przypominam sobie sklep z konserwami rybnymi w Cannes. Sprzedawca zaistniał w pasażu, wśród innych sklepów wykorzystując specyficzne gabaryty puszek i intrygującą grafikę wieczka. Konserwy eksponowane w ciekawy sposób okazały się być jedynym i wystarczającym aktorem wystawy. Przestały być prostym, tanim i użytecznym produktem spożywczym i awansowały do wyższej kategorii, w której zakupów dokonuje się nie z konieczności lecz dla przyjemności. Do jednej z francuskch cukierni wszedłem w Monaco zachęcony dosłownie pyszną wystawą. Wyrób cukierniczy w witrynie prezentowany jest jak najdroższe precjoza. Ma odpowiednią oprawę -opakowanie, podstawę –tekturowy talerzyk i odstęp od innych produktów pozwalający w pełni ocenić jego walory i wyobrazić sobie smak. Nie potrafiłem się oprzeć. Czym wobec takiej finezji w wizualizowaniu smaku może nas zafascynować kremówka w wadowickim wydaniu wystawiona w rzędzie podobnych kremówek, w sąsiedztwie podobnych rzędów szarlotek i innych przecież smacznych i naszych, lokalnych słodkości.
Ilustracją oryginalnego tekstu, który jest opublikowany na stronie www.kontekst.eu są pomysły na wystawę sklepu z odzieżą męską autorstwa projektantów z pracowni projektowej KONTEKST.
źródło: Projektując sklep męski
Innowacyjna gra finansowa online stawiająca sobie za cel edukację ekonomiczną młodych Polaków, szturmem podbija ich serca.
Spot „Come and Join” będzie promowany w Chorwacji, Irlandii, Włoszech i Niemczech. Celem jest zachęcenie kibiców piłki nożnej - głównie mężczyzn w wieku 20-45 lat - do wzięcia udziału w konkursie „Shoot and win”.Jestem coraz bardziej zmęczony tak zwanymi social media. Nie wiem, czy to po prostu mój gorszy okres, czy trwała już zmiana? Coraz częściej czuję się przytłoczony internetową bieganiną, milionami wpisów na sekundę, twitterowym i facebookowym szaleństwem. Odnoszę wrażenie, że przestają to być (czy kiedykolwiek były?) narzędzia komunikacji z przyjaciółmi, stając się jeszcze jedną, bardzo irytującą przestrzenią reklamową.
84% badanych internautów nie ma nic przeciwko występowaniu znanych osób ze świata show biznesu w reklamie. To czy finalnie reklama się spodoba zależy od właściwego doboru celebryty do marki.
Studenckie Stowarzyszenie 4PR powstało w celu poprawy wizerunku public relations i popularyzacji tego pojęcia w Polsce. Jest to pierwsze tego typu stowarzyszenie w ťrodowisku akademickim. Zainicjowane zostało przez studentów Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Recommended:
Dodano: 11.05.12
W kampanii reklamowej Visa Europe zwizanej z igrzyskami olimpijskimi u boku Usaina Bolta występuj Otylia Jędrzejczak, Natalia Partyka, Marek Plawgo i Paweł Wojciechowski. Akcję, ruszajc w poniedziałek, przygotowały firmy Saatchi & Saatchi i MEC. |
Hyundai zaczyna ofensywę marketingow przed Euro 2012. Producent pojazdów zakontraktował na swoich ambasadorów pięciu europejskich piłkarzy. |
W Moskwie zaprezentowano tymczasowe logo Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które odbęd się w 2018 roku w Rosji. Logotyp ma kwadratowy kształt, w którego centrum znajduje się puchar ťwiata. |
Bramkarz Arsenalu podobnie jak Euzebiusz Smolarek, wził udział w promocji marki Pepsi. Nie zapominajmy, że na ťwiatowych arenach Pepsi markowali David Beckham, Lionel Messi i Ronaldinho. |
Spot „Come and Join” będzie promowany w Chorwacji, Irlandii, Włoszech i Niemczech. Celem jest zachęcenie kibiców piłki nożnej - głównie mężczyzn w wieku 20-45 lat - do wzięcia udziału w konkursie „Shoot and win”. |
Firma FoodCare wprowadza na rynek nowy napój energetyczny Black. Twarz reklamow został były bokser Mike Tyson Szczegóły współpracy jeszcze nie s do końca ustalone, zostan podane w przyszłym tygodniu. |
W Mediolanie właťnie zakończyły się zdjęcia do nowej reklamy OKNOPLAST. Wzięli w niej udział piłkarze Interu Mediolan. |
Produkowany przez FoodCare napój energetyczny Black trafia do sprzedaży w opakowaniach z wizerunkiem Mike’a Tysona. Za miesic rusza duża kampania reklamowa. Mike Tyson jako twarz napoju Black został zaprezentowany na konferencji prasowej w Warszawie. |
Mateusz Kusznierewicz będzie reklamował firmę dewelopersk Qualia Development z grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego. Żeglarz kupił w inwestycji Neptun Park penthouse z widokiem na morze i otaczajcy osiedle Park Reagana w Gdańsku. |
Na miesic przed rozpoczęciem turnieju - wraz z prezentacj nowej Oficjalnej Piłki Meczowej Tango 12 Finale - rusza kampania adidas „Droga do finału”. Kampania ma charakter globalny, a jej celem jest stworzenie kibicom szansy na wygranie biletów na mecze UEFA EURO 2012™. |
Forum Współpracy to coroczna konferencja dla managerów szeroko pojętej branży FMCG, organizowana przede wszystkim po to, by w oderwaniu od codziennego konkurowania szefowie m.in. firm producentów, poťredników, sieci handlowych i mniejszych detalistów mogli spotykać się i wymieniać doťwiadczeniami oraz przykładami swoich sukcesów. |
Dzięki przejęciu agencji reklamowej Media SKOK przez spółkę akcyjn Apella, swoj działalnoťć rozpoczyna nowa agencja marketingu zintegrowanego. Zmiana nierozłcznie wiże się z otwarciem firmy na nowe wyzwania. Obok podmiotów systemu SKOK, Apella S.A. obsługiwać będzie również firmy niezwizane z branż finansow. |
Zarządzanie portfolio ofertowym podobne jest do zarządzania portfelem inwestycji. Tam gdzie rynek jest bardzo konkurencyjny, gdzie jest mały potencjał wzrostu – likwiduje się marki, tak jak likwiduje się inwestycje. Tam gdzie wzrosty są duże a rynek pozwala na uzyskanie odpowiednich marż i zwrotu z inwestycji – buduje się pozycję rynkową inwestując w markę. Tak też inwestuje się w perspektywiczne przedsięwzięcia. W obu wypadkach liczy się optymalne zarządzanie zasobami, aby w efekcie końcowym uzyskać maksymalne zwroty z zainwestowanego kapitału i zasobów.
Spółka Hoop Polska poinformowała o wycofaniu z rynku energetyków sprzedawanych pod marką R20. Zarząd ocenił, że rynek jest zbyt konkurencyjny, oraz presja cenowa zbyt wysoka aby uzyskać satysfakcjonujące firmę zwroty z inwestycji. Firma ocenia, że marki własne z niższymi cenami stanowią zbyt silną konkurencję dla wielu marek na rynku. Według analiz, inwestycja w kategorię nie da takiego zysku firmie, jak inne obszary rozwoju portfolio ofertowego firmy Hoop. Prawdopodobnie marka R20 nie miała także potencjału rozszerzenia na inne rynki działania całej grupy. Argument ten mógł być kluczowy, jako że firma buduje swoją pozycję na wielu rynkach.
Analizy marek z całego portfolio pozwalają ocenić potencjał kompletnej oferty. Gdy są szanse na intensywne wzrosty dla któreś z marek, środki i zasoby są alokowane z marek mniej perspektywicznych. Można wysnuć z tego wniosek, że rezygnacja z marki R20 jest elementem takiej strategii Hoop Polska. Firma posiada silne marki o ugruntowanej pozycji konkurencyjnej: Hoop Cola, Paola i Jupik. Dodatkowo firma chce wejść w kategorie rynkowe, w których dotychczas spółka nie była obecna a potencjał wzrostu jest na nich wyższy niż w napojach energetycznych. Liczą się także synergie między rynkami. Kofola Holding i Hoop to grupa o łącznych obrotach wysoko ponad miliard złotych, działająca na rynkach: polskim, czeskim, słowackim, węgierskim i rosyjskim.
Dowodem na realizację takiej strategii, jest dołączenie do portfolio ofertowego firmy marki mrożonej herbaty. Firma Hoop wprowadziła na polski rynek produkt na licencji Sara Lee. Chodzi o herbaty Pickwick Just Tea. Herbaty mrożone Pickwick były dostępne już na rynkach Czech i Słowacji. Od marca są także na rynku polskim. Nowa marka w portfolio Hoop ma być oferowana w trzech wersjach smakowych: czarna herbata z brzoskwinią, zielona herbata z truskawką; biała herbata z cytryną. Pickwick to marka herbaty, sprzedawana przez holenderską firmę Douwe Egberts, należącą od amerykańskiego Sara Lee Corporation. Douwe Egberts prowadzi sprzedaż herbaty od 1753 roku. W 1937 roku nazwa Pickwick została wybrana dla herbaty przez żonę reżysera Johannesa Hessela. Zainspirował ją Charles Dickens i powieść Klub Pickwicka.
Likwidacja lokalnej marki R20, nawiązującej do wysokowydajnej baterii alkalicznej typu R20 i wprowadzenie na kilku rynkach marki o charakterze ponadnarodowym, jest elementem strategii rozszerzania. Strategie rozszerzania zakładają rozszerzanie na nowe rynki, nowe oferty i nowe grupy klientów. Strategie rozszerzanie opierają się na ocenie całego portfolio ofertowego i planowaniu takich inwestycji, które zapewniają w ramach przyjętej strategii rynkowej największe zwroty. W ramach takiej filozofii, słabe marki są albo likwidowane - gdy ich pozycja jest bardzo słaba, albo sprzedawane - gdy stanowią znaczącą wartość rynkową. Strategia rozszerzania zakłada inwestycje w ramach przyjętej strategii rynkowej i przy wykorzystaniu posiadanych kompetencji. Inwestycje z reguły opierają się o kompetencje produkcyjne firmy, kompetencje dystrybucyjne lub kompetencje zarządzania łańcuchem dostaw. Restrukturyzacja portfolio, poprawa efektywności portfolioTa strategia rynkowego rozwoju dotyczy firm po fuzjach i przejęciach lub firm, które dopiero je planują. Fuzje i akwizycje wymuszają zmiany w portfoliach, gdyż najczęściej wiążą się z przejęciem marki lub całego portfela marek. Oferty firm, biorących udział w procesie fuzji, mogą się uzupełniać jak i pokrywać. Potrzebny jest nowy plan marketingowy, wspólny i integrujący portfolia obu firm. Dlatego tak ważna jest odpowiednia restrukturyzacja istniejącego portfela, która umożliwia efektywne wykorzystanie potencjału całego nowego portfolio. Rozwój i rozszerzanie portfolio, powiększanie wartości portfolioEfektem prac nad rozszerzeniem portfolio są plany alokowania zasobów na poszczególne marki, submarki, oferty i produkty. Plany rozwoju uwzględniać powinny potencjał każdej z marek oraz jej konkurencyjność. Budowania strategii rozwoju portfolio jest procesem optymalizacji priorytetów, skoncentrowanie firmy na obszarach o największym potencjale wzrostu. Przy rozszerzaniu portfolio firmy dążą także do wypełnienia nisz rynkowych i luk we własnej ofercie.
Strategie rozwoju porfolio mają na celu rozszerzanie działania firmy i przeskalowanie jej wielkości. Zarządzanie rozwojem portfolio pozwala skoncentrować się na najważniejszych i najbardziej wartościowych rynkach oraz zabezpiecza przed priorytetyzacją zbyt wielu obszarów rozwoju. Jeżeli firma posiada kilka ofert lub kieruje swoją ofertę do kilku grup klientów, powinna mieć opracowaną strategię zarządzania portfolio ofertowym, co pozwala uzyskać dzięki temu przewagę konkurencyjną na rynku. źródło: Zarządzanie portfolio ofertowym. Restrukturyzacja portfela marek Hoop. |
Należąca do koncernu Agros Nova, marka Krakus planuje Brand Extension - wprowadziła do swojej oferty nowy produkt - majonez. W tej kategorii produktowej firma nie miała dotychczas oferty. Krakus znany był z takich produktów jak: koncentraty zup, zupy gotowe, ogórki konserwowe, warzywa w puszkach. Majonez sałatkowy Krakus to Brand Extension. Opiera się ono na ocenie polskiego rynku tego produktu. Według analiz firmy, w ubiegłym roku Polacy kupili ponad 55 mln litrów majonezu. Taka ilość majonezu tworzy wartość rynku na poziomie około 600 mln zł.
Krakus jest obecnie liderem kategorii koncentratów zup, wiceliderem w kategorii zupy gotowe oraz ogórki konserwowe. Brand Extension może wynikać ze strategii wprowadzania sałatek. Firma jest w tym obszarze w ostatnich miesiącach jest bardzo aktywna na rynku. Na przełomie roku Brand Extension objęło wprowadzenie do portfolio kilku wariantów sałatek. Brand Extension może wynikać także z faktu, że marka Krakus jest własnością firmy Agros-Nova. Firma ta jest wiodącym przetwórcą owoców i warzyw. Majonez stanowić może uzupełnienie obecnej oferty produktowej. Klienci kupujący przetwory warzywne mogą zaakceptować markę majonezu. Obie kategorie produktów są ze sobą "kompatybilne". Czym jest Brand ExtensionBrand Extension może przyjąć różne formy. Brand Extension na nowe oferty, to wprowadzenie do portfolio firmy nowych asortymentów lub zupełnie nowych kategorii. Brand Extension na nowe grupy klientów, to rozszerzania pozycjonowania i segmentacji na grupy klientów, które do tej pory nie były przez markę obsługiwane. Rozszerzanie na nowe rynki może mieć formę geograficzną lub polegać na wprowadzeniu marki na nowy rynek ofertowy. Strategie rozszerzania należą do kategorii strategii ponadprzeciętnego wzrostu. Celem jest przeskalowanie działalności firmy. Jeżeli dodatkowo mamy do czynienia ze zmianą segmentu cenowego lub segmentu klientów, trzeba brać pod uwagę rebranding. Nie każda marka ma wizerunek pozwalający na swobodne rozszerzanie.
Podstawowym kryterium oceny szansy na sukces w rozszerzaniu marki jest konkurencyjność rynku. Im większa konkurencyjność tym trudniej o sukces i rośnie ryzyko. Konkurencyjność marki zależy od następujących czynników. A) intensywność konkurencji
B) poziom presji klientów
C) poziom presji dostawców
Brand Extension a ryzyka rynkoweAby Brand Extension było sukcesem potrzebne jest wcześniejsze przygotowanie marki do takiej strategii rynkowej. Badania wizerunkowe wskazują na obszary potencjalnych zagrożeń i ograniczeń. Badania konsumenckie wskazują na niezaspokojone potrzeby klientów. Brand Extension jest działaniem z kategorii strategii innowacji. Niekonwencjonalne podejście do rynku i strategii marketingowej może przynieść ponadprzeciętne wzrosty. Może także stać sie nietrafioną inwestycją. Brand Extension jest bowiem inwestycja a nie wyłącznie dyskontowaniem posiadanego wizerunku i pozycji rynkowej. Rzadko która marka w procesie rozszerzania ma zapewnione ssanie z rynku. Potrzebne są nakłady. Czym strategia jest mmniej innowacyjna a bardziej opiera się na parametrach konkurencyjnych, tym więcej należy poświęcić na wsparcie marketingowe i dystrybucyjne marki. Do rozszerzania najlepiej nadają się te marki, które mają uznaną pozycje rynkową, a strategia rynkowa nie opiera się na upychaniu na rynku promocjami i innymi działaniami wspierającymi sprzedaż. Dlatego może najłatwiej rozszerza się marki premium. Innym kryterium sukcesu rozszerzania marki, jest strategie oparta na wykorzystaniu kompetencji firmy. Kompetencje znajdują się najczęściej w obszarze strategicznych procesów: łańcucha dostaw, relacji z klientami i tworzenia nowych ofert. Są firmy z dużym doświadczeniem - od wielu lat stosują strategie rozszerzania marki i maja opracowane procedury postępowania. Dla firm które robią to po raz pierwszy, Brand Extension stanowi z reguły poważne wyzwanie. źródło: Strategia rynkowa i Brand Extension na przykładzie marki Krakus. |
Niedawno, bo 24 kwietnia 2012, na konferencji TNS Polska poświęconej bankowości, wręczono Lamparty – nagrody przyznawane za najbardziej podziwianą kreację wizerunku firmy w minionym roku. Pierwszą nagrodę otrzymał PKO BP za reklamy i promocję marki. Zarząd jednak, o wiele bardziej niż z nagrody za kreację reklamową, cieszy się pewnie z wyniku finansowego osiągniętego z pomocą kampanii. Banki potrzebują gwiazd, aż w 1/3 wszystkich reklam banków występuje celebryta, ale z wizerunku znanych osobowości chętnie korzystają także inne sektory. Firmy pragną sławy gwiazdOstatnie lata pokazały, że największe firmy idą na całość, inwestują miliony, korzyści z wizerunku oceniają długoterminowo, a do promocji angażują gwiazdy światowego formatu. Polskie produkty reklamowali już m.in. Bruce Willis, który stając się ambasadorem marki Sobieski otrzymał 3,3% udziałów w spółce, czy Gérard Depardieu, który za ok. 1 mln dolarów reklamował BZ WBK. Nadchodzącym hitem jest niewątpliwie legenda boksu, mistrz świata wagi ciężkiej – Mike Tyson, reklamujący napój energetyczny Black. Informacje o wynagrodzeniach są oczywiście ściśle strzeżoną tajemnicą firm i sięgają pewnie milionów dolarów, ale same firmy muszą, na jakiejś racjonalnej podstawie, dopasować celebrytę do marki, oszacować inwestycję i oceniać potencjalne zyski. Według badań MillwardBrown w 2011 roku w Wielkiej Brytanii stosunek reklam z celebrytami do reklam bez nich wynosił 1:5 (wzrósł o 100% w ciągu ostatnich 10 lat). W USA natomiast stosunek ten wynosi obecnie 1:4, a jak wiadomo goniąc zachodnie trendy, czerpiemy głownie z ich doświadczeń. Sama wizja prezesa lub dyrektora marketingu nie wystarczy. Właściwy wybór bohatera to materiał na szereg badań, gdzie potrzebne się narzędzia systematyzujące podejście do wartości celebryty, a kluczowym staje się właściwe dopasowanie do marki. Niestety nie wszyscy wiedzą jak to robić, jest także ryzyko zmiany wizerunku same gwiazdy, czego przykładem może być choćby Tiger Woods i Wayne Rooney. CEBRA, ROI i zaczyna się kłopotZnajomość, zarówno gwiazdy, jak i marki, tzw. buzz, czyli szum medialny oraz sympatia dające średnią oraz pomnożone sto razy dają wskaźnik CEBRA (Celebrity Brand Score). To on określa pozycję celebryty na rynku, później odpowiednie modelowanie, mierzenie zwrotu inwestycji ROI (Return On Investment) i mamy wartość oraz zasadność użycia gwiazdora. Tu zazwyczaj kończą się marzenia o udanej kampanii z udziałem np. gwiazdy z Hollywood. Badania to pierwsza część całego procesu, jest bardzo ważna, bo określa w jakim stopniu wykorzystanie gwiazdy ma sens, ale to dopiero początek. Trzeba jeszcze dotrzeć do naszej gwiazdy, wynegocjować akceptowalne i korzystne dla firmy warunki, skoordynować oraz zabezpieczyć działania pod względem prawnym i logistycznym, z odwiezieniem na lotnisko włącznie. Niezmiernie trudno jest czasem przebić się do managerów strzegących gwiazd, jak dóbr luksusowych i przyznam, że wcale się im nie dziwię. Cały proces trwa czasem miesiącami i wymaga dużej elastyczności, ze względu na różnicę czasu trzeba pracować nocą i znać wymogi gwiazd oraz ich managerów. Kultura biznesowa w większym stopniu opiera się na zaufaniu, mówimy również o innej skali finansowej. Widzę jednak, że polskie firmy coraz odważniej sięgają po gwiazdy globalne. Proszę spojrzeć na scenę muzyczną, gościmy obecnie artystów z pierwszych miejsc światowych list przebojów. W reklamach oglądaliśmy już Chucka Norrisa, Antonio Banderasa, Sophię Loren i Pierca Brosnana, ale wrastają także gaże naszych rodzimych celebrytów. Efekt marketingowy użycia, dobrze dopasowanej, światowej gwiazdy jest jednak nieporównywalnie lepszy, to dziś opłacalna inwestycja – mówi Tomasz Orzechowski z Gold Label Agency, odpowiedzialnej za sprowadzenie do Polski Mike’a Tysona. Panteon polskich celebrytówWedług rankingu 100 najcenniejszych gwiazd polskiego show-biznesu opublikowanego przez Forbes, najwyżej wycenianą osobowością jest Szymon Majewski, jego wartość reklamową oszacowano na 792 tyś. zł. Drugie miejsce zajął Kuba Wojewódki, którego wyceniono na 789 tyś. zł. Jurek Owsiak, z kwotą 700 tyś. uplasował się na trzeciej pozycji. Ciężko jednak porównywać iż gaże z tymi, które otrzymała za reklamy dla Reeboka’a choćby Venus Williams (40 mln dol.) i Vince Carter oraz Woods za kampanię dla Nike (30 mln i 100 mln dol.) Dynamika zmian na polskim podium wskazuje ponadto, że polski rynek gwiazd uzależniony jest od chwilowych trendów. W zeszłorocznym zestawianiu zdobywcy trzech pierwszych miejsc uplasowali się kolejno na 34., 16. i 25. miejscu. Być może w następnym rankingu pierwsze 12 miejsc zajmować będą polscy piłkarze, z trenerem na czele, kiedy już wygrają Euro 2012.
źródło: Globalna gwiazda to opłacalna inwestycja |
W kampanii reklamowej Visa Europe zwizanej z igrzyskami olimpijskimi u boku Usaina Bolta występuj Otylia Jędrzejczak, Natalia Partyka, Marek Plawgo i Paweł Wojciechowski. Akcję, ruszajc w poniedziałek, przygotowały firmy Saatchi & Saatchi i MEC.
W Moskwie zaprezentowano tymczasowe logo Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które odbęd się w 2018 roku w Rosji. Logotyp ma kwadratowy kształt, w którego centrum znajduje się puchar ťwiata.
Bramkarz Arsenalu podobnie jak Euzebiusz Smolarek, wził udział w promocji marki Pepsi. Nie zapominajmy, że na ťwiatowych arenach Pepsi markowali David Beckham, Lionel Messi i Ronaldinho.
Firma FoodCare wprowadza na rynek nowy napój energetyczny Black. Twarz reklamow został były bokser Mike Tyson Szczegóły współpracy jeszcze nie s do końca ustalone, zostan podane w przyszłym tygodniu.
W Mediolanie właťnie zakończyły się zdjęcia do nowej reklamy OKNOPLAST. Wzięli w niej udział piłkarze Interu Mediolan.
Produkowany przez FoodCare napój energetyczny Black trafia do sprzedaży w opakowaniach z wizerunkiem Mike’a Tysona. Za miesic rusza duża kampania reklamowa. Mike Tyson jako twarz napoju Black został zaprezentowany na konferencji prasowej w Warszawie.
Mateusz Kusznierewicz będzie reklamował firmę dewelopersk Qualia Development z grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego. Żeglarz kupił w inwestycji Neptun Park penthouse z widokiem na morze i otaczajcy osiedle Park Reagana w Gdańsku.
Na miesic przed rozpoczęciem turnieju - wraz z prezentacj nowej Oficjalnej Piłki Meczowej Tango 12 Finale - rusza kampania adidas „Droga do finału”. Kampania ma charakter globalny, a jej celem jest stworzenie kibicom szansy na wygranie biletów na mecze UEFA EURO 2012™.